Zadbajmy o nasze drzewa.

Zmiany klimatyczne odczuwalne są coraz wyraźniej w przestrzeni miejskiej. -Obserwujemy masowe zamieranie wielu gatunków drzew – mówi Marek Fiedor z Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa Urzędu Miejskiego w Cieszynie.

Procesy chorobowe i zamieranie drzew, a w konsekwencji konieczność ich usunięcia, dotyczy zarówno okazów rosnących w typowo miejskim, zurbanizowanym środowisku, jak również drzew występujących w parkach, na terenach zieleni i w lasach, nawet tych będących prawdziwymi enklawami dzikiej przyrody.

– W samym tylko rezerwacie przyrody Lasek Miejski nad Olzą odnotowano w ostatnim czasie kilkadziesiąt zamierających dębów. – Przyczyną coraz większych problemów z drzewostanami są inwazje stale poszerzającej się liczby obcych gatunków patogenicznych owadów i grzybów, których masowe występowanie prowadzi do osłabienia i chorób drzew. Od dłuższego czasu obserwujemy w tym zakresie aktywność gatunków azjatyckich i północnoamerykańskich, jednak to, co nas obecnie zaskakuje to niebywałe tempo ich rozprzestrzeniania się – coś, co kiedyś zajmowało dziesięciolecia, teraz zajmuje kilka lat – zauważa Marek Fiedor.

Niewątpliwie przynajmniej część z tych niemile widzianych gości wykorzystuje zachodzące zmiany klimatyczne przy powiększaniu swojego zasięgu występowania. Oczywiście czynniki klimatyczne nie tylko sprzyjają migracji szkodników roślinnych, ale także mogą wywierać określony niekorzystny wpływ na dendroflorę – obserwowane w ostatnich latach długotrwałe okresy wysokich temperatur w okresie wiosennym prowadzą do stresu termicznego i wodnego, mocno osłabiając witalność rozwijających się drzew. W efekcie coraz częściej nie tylko przez szkółkarzy, leśników i ogrodników odmieniane są przez przypadki takie słowa jak mączniak, zgorzel, rdza, nekroza, zrakowacenie.

Dokonujące się na naszych oczach przemiany wymuszają określone reakcje i zmiany w gospodarowaniu zielenią miejską. – Przystępując do nowych nasadzeń staramy się dobierać odporne gatunki i odmiany drzew i krzewów, jako sadzonki wykorzystujemy drzewa o dobrze ukształtowanych koronach i systemach korzeniowych.

Istotne znaczenie ma odpowiedni dobór gatunku względem miejsca jego nasadzania, pozwalający uniknąć szeregu problemów w trakcie przyszłego wzrostu i rozwoju drzewa – wyjaśnia pracownik urzędu.

Tylko w 2018 r. z budżetu Gminy Cieszyn wydano ponad 50 tys. zł na nasadzenia 233 krzewów i 70 drzew, kolejnych kilkanaście tysięcy pochłonęły zabiegi pielęgnacyjne w lasach komunalnych i w obrębi pomników przyrody. Obecnie pracownicy urzędu jak i Miejskiego Zarządu Dróg obserwują coraz więcej problemów na alei Łyska, gdzie nieunikniona jest wycinka kilkunastu drzew. Tu konieczne będą nasadzenia drzewami „alejowymi”.

Informacja prasowa UM Cieszyn

Zagłosuj!

7 punktów
Fajne Nie lubię

Razem głósów: 4

Fajne: 3

Procent fajnych głosów: 75.000000%

Słabe: 1

Procent słabych głosów: 25.000000%

REKLAMA

REKLAMA

Dodaj komentarz