„Władza zrobiła sobie z nas jaja”. Burmistrz Cieszyna zaprasza na debatę i… sama na nią nie przychodzi. Puste krzesła w Domu Narodowym!

„Władza zrobiła sobie z nas jaja”. Burmistrz Cieszyna zaprasza na debatę i… sama na nią nie przychodzi. Puste krzesła w Domu Narodowym!

Wyobraźcie sobie taką sytuację: zapraszacie gości na urodziny. Wynajmujecie salę, wysyłacie zaproszenia na Facebooku, trąbią o tym media. Goście przychodzą punktualnie, a was nie ma. Sala jest pusta. A dwie godziny później piszecie w internecie: „Jestem w szoku, że w ogóle ktoś przyszedł”. Brzmi jak żart? Niestety, to nie kabaret, to rzeczywistość w Cieszynie pod rządami Gabrieli Staszkiewicz.

Otwarta na dialog” burmistrz

Jeszcze kilka dni temu pani burmistrz w lokalnych mediach i na swoim profilu dumnie prężyła pierś, mówiąc o „demokratycznym prawie” i zapraszała w mediach na wielką debatę swoich przeciwników. Termin: poniedziałek 17 listopada, godzina 17:00. Miejsce: Dom Narodowy.

Mieszkańcy potraktowali to poważnie. W poniedziałkowe popołudnie stawili się w COK-u, żeby posłuchać, co gospodarz miasta ma do powiedzenia w obliczu nadchodzącego referendum odwoławczego. Co zastali? Rzędy pustych krzeseł, ciszę i konsternację.

Zegarek tyka, burmistrz nie ma

Jeden z mieszkańców nagrał to, co działo się na miejscu. Na filmie widać zegarek: 17:05, 17:10… Na sali ani burmistrz, ani radnych z jej obozu. Totalna pustka.

Władza zrobiła sobie z nas jaja – słyszymy gorzki komentarz autora nagrania. I trudno się z tym nie zgodzić. To wyglądało tak, jakby ratusz zapomniał, że służy mieszkańcom, a nie tylko wybranym kółkom wzajemnej adoracji. Nawet pracownicy COK-u wyglądali na zaskoczonych, że debata się nie odbyła – mikrofony były gotowe, krzesła ustawione. Jak wynika z komentarzy, nawet parę godzin wcześniej informowali dopytujących ich mieszkańców, że wydarzenie ma się odbyć. Ktoś za to przygotowanie sali zapłacił z naszych podatków, prawda?


„Z ogromnym zdziwieniem…”

Ale prawdziwy hit nadszedł po godzinie 19:00. Pani burmistrz opublikowała oświadczenie, w którym pisze, że… „z ogromnym zdziwieniem” przyjęła informację, że w COK pojawili się ludzie!

Serio? Jest Pani zdziwiona, że mieszkańcy przyszli tam, gdzie ich Pani publicznie zaprosiła?

Tłumaczenie jest kuriozalne: skoro Komitet Referendalny odmówił udziału w debacie na jej warunkach, to burmistrz uznała temat za zamknięty. Tylko zapomniała o jednym „drobnym” szczególe – o poinformowaniu o tym mieszkańców, których wcześniej sama informowała o spotkaniu na Facebooku i w wywiadach w lokalnych mediach.

„Władza zrobiła sobie z nas jaja”. Burmistrz Cieszyna zaprasza na debatę i… sama na nią nie przychodzi. Puste krzesła w Domu Narodowym! REKLAMA

Szacunek? To słowo obce tej władzy

To, co wydarzyło się w niedzielę w Domu Narodowym, to idealne podsumowanie tej kadencji. Buta, arogancja i traktowanie Cieszynioków jak powietrze. Skoro Komitet nie chciał przyjść, to była idealna okazja dla burmistrz Staszkiewicz, żeby wyjść do ludzi, usiąść na tej scenie i porozmawiać z tymi, którzy przyszli. Wyjaśnić te 32 zarzuty prosto w oczy wyborcom.

Zamiast tego wybrała ucieczkę i pisanie postów zza bezpiecznego ekranu komputera, zrzucając winę na wszystkich dookoła.


Właśnie taką jesteście władzą i dlatego należy was odwołać – podsumowuje Tomasz Dyszkiewicz na swoim nagraniu. Po tym, co zobaczyliśmy w niedzielę, 7 grudnia przy urnach może być naprawdę gorąco. Bo jeśli ktoś tu robi cyrk, to na pewno nie są to mieszkańcy Cieszyna...

„Władza zrobiła sobie z nas jaja”. Burmistrz Cieszyna zaprasza na debatę i… sama na nią nie przychodzi. Puste krzesła w Domu Narodowym! REKLAMA

Damian Macura

Zagłosuj!

33 punkty
Fajne Nie lubię

Razem głósów: 6

Fajne: 6

Procent fajnych głosów: 100.000000%

Słabe: 0

Procent słabych głosów: 0.000000%

Dołącz do naszego kanału nadawczego, by nie przegapić kolejnych informacji z naszego regionu!

REKLAMA

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

REKLAMA

REKLAMA
REKLAMA