Na Placu Hoffa w Wiśle zima nadeszła wcześniej niż w górach.
Od samego rana plac tętnił życiem za sprawą licznych młodych sportowców, którzy z entuzjazmem uczestniczyli w zajęciach. Niektórzy stawali w kolejkach do curlingu, inni uczyli się, jak prawidłowo trzymać kij hokejowy, a jeszcze inni próbowali swoich sił w biathlonie, celując w tarczę z plastikowego karabinka. Takiego ruchu na Placu Hoffa nie widziano od dłuższego czasu.
Mobilna skocznia Akademii Lotnika
Po drugiej stronie placu zainstalowano mobilną skocznię, co stanowiło niezwykły widok w sercu Wisły. Skocznia, przypominająca nieco zabawkę, stała się miejscem treningu dla przyszłych mistrzów. Dzieci z zapałem „odbijały się” na niej, a ich radość sprawiała, że wydawało się, jakby nad miastem unosiła się miniaturowa wersja Pucharu Świata.
Mikołajkowe wydarzenia przy miejskiej choince
Tradycyjnie, finał wydarzeń miał miejsce przy miejskiej choince. Uczestnicy powoli zbierali się na placu, a atmosfera świąteczna była wyczuwalna w powietrzu. O godzinie 18:00 zastępczyni burmistrza, wspólnie z dziećmi, poprowadziła odliczanie do momentu, gdy choinka rozbłysła pięknymi światłami. To prosty, lecz zawsze wzruszający gest.
Radość i wspólne chwile
Mikołajkowy piątek na Placu Hoffa obfitował w bieganie, kibicowanie, zamieszanie oraz wiele dziecięcego śmiechu. Dorośli, na chwilę zapominając o codziennych obowiązkach, cieszyli się wspólnym czasem z rodzinami. Plac Hoffa ponownie pokazał, że w Wiśle wystarczy odrobina sportu, świątecznych dekoracji i chęć bycia razem, aby stworzyć niezapomniane chwile.
*Pełna treść komunikatu dostępna jest na stronie internetowej podanej jako źródło.*
Źródło: https://wisla.pl/mieszkaniec/news/mikolaj-narty-i-zimowa-goraczka-na-placu-hoffa
Dołącz do naszego kanału nadawczego, by nie przegapić kolejnych informacji z naszego regionu!




