Festiwal Słowa im. Jerzego Pilcha dobiegł końca.
W niedzielę, 7 czerwca, zakończyła się szósta edycja Festiwalu Słowa im. Jerzego Pilcha Granatowe Góry. Wydarzenie to przez długi czerwcowy weekend zamieniło Wisłę w miejsce spotkań autorów, artystów, dziennikarzy oraz czytelników z całej Polski.
Ostatni dzień festiwalu
Ostatni dzień festiwalu rozpoczął się od porannych kaw, które stały się tradycją Granatowych Gór. Uczestnicy mieli do wyboru kilka równoległych spotkań, w trakcie których rozmawiano o poezji, literaturze kryminalnej, polityce i historii. Nie zabrakło również spacerów tematycznych oraz warsztatów introligatorskich.
„Kawa po amerykańsku” z Andrzejem Kohutem
Dużym zainteresowaniem cieszyło się spotkanie „Kawa po amerykańsku” z Andrzejem Kohutem w Willi Księżówka. Była to kontynuacja rozmów rozpoczętych podczas ubiegłorocznej edycji festiwalu, a dyskusja szybko przerodziła się w żywą wymianę opinii o sytuacji społecznej i politycznej w Stanach Zjednoczonych.
Różne barwy poezji
Niedzielny program pokazał, że Granatowe Góry to nie tylko proza. Podczas spotkania „Różne barwy poezji” na Scenie nad Wodą dyskutowano o pisaniu i przeżywaniu poezji. Uczestnicy reflektowali nad miejscem poezji we współczesnym świecie oraz jej roli w budowaniu wspólnoty doświadczeń.
Improwizowany spektakl Teatru Klancyk
Jednym z najmocniejszych punktów programu okazał się improwizowany spektakl Teatru Klancyk, inspirowany fragmentami książek prof. Ryszarda Koziołka. Literatura stała się punktem wyjścia do nieprzewidywalnej opowieści pełnej humoru i błyskotliwych komentarzy.
Koncert projektu „Wolniej”
Szczególne miejsce w festiwalowym programie zajął koncert projektu „Wolniej” Domki Skotarek i Bartka Deryły. Publiczność miała okazję usłyszeć ten materiał na żywo, co uczyniło ten kameralny koncert jednym z najbardziej nastrojowych wydarzeń tegorocznej edycji.
Podsumowanie festiwalu
Niedziela, mimo deszczu, przyniosła wiele pozytywnych doświadczeń. Program zakończenia festiwalu odbył się w siedzibie Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Jana Śniegonia, co pozwoliło na sprawne przeprowadzenie finałowych wydarzeń.
Festiwal pokazał, jak literatura potrafi wychodzić poza sale spotkań autorskich, docierając do odbiorców w wielu formach. Po czterech dniach Wisła stała się przestrzenią spotkań ludzi ciekawych świata i kultury.
Po ostatnich oklaskach nastał czas pożegnań, a uczestnicy zabrali ze sobą wspomnienia oraz książki z autografami. Organizatorzy już myślą o kolejnej edycji festiwalu.
Pełna treść komunikatu dostępna jest na stronie internetowej podanej jako źródło.
źródło: wisla.pl
Dołącz do naszego kanału nadawczego, by nie przegapić kolejnych informacji z naszego regionu!




