Pozorowane działania?
Minął rok od powołania specjalnego zespołu przy Burmistrzu Miasta Cieszyna, mającego zająć się regionalnymi trasami rowerowymi 604 (łączącą Cieszyn z Ustroniem) i 607 (łączącą Cieszyn z Zebrzydowicami).
Trasy te są kluczowymi elementami większej sieci rowerowej planowanej dla województwa śląskiego, mającymi zapewnić bezpieczny i wygodny dojazd do takich miejscowości jak Jastrzębie Zdrój, Żory czy Bielsko-Biała. Pomimo obietnic w trakcie kampanii wyborczej, postępy w tych kluczowych projektach infrastrukturalnych pozostają w martwym punkcie, odzwierciedlając brak rozwoju widoczny w ciągu ostatnich pięciu lat.
Specjalna komisja spotkała się w 2024 roku zaledwie trzykrotnie (w lipcu, wrześniu i listopadzie), dyskutując nad wariantami przebiegu tras, kwestiami własnościowymi oraz aspektami środowiskowymi. Tematy te są jednak powtórzeniem dyskusji z poprzednich lat prowadzonych przez inny zespół, co wywołuje wrażenie déjà vu wśród zaangażowanych stron. Komisja faktycznie zaprzestała działalności, ponieważ od listopada 2024 roku nie odbyło się żadne spotkanie.
Brak decyzji hamuje rozwój
Obecnie miasto wciąż debatuje nad dokładnym przebiegiem tras. Dla trasy 604 (Cieszyn-Ustroń) rozważa się warianty wzdłuż Bobrówki, przez Gułdowy lub ulicami Słowiczą, Hallera i Wielodrogą. W przypadku trasy 607 (Cieszyn-Pogwizdów) rośnie poparcie dla „zielonego wariantu” wzdłuż rzeki Olzy, rozwiązania od dawna postulowanego. Brak formalnego zatwierdzenia wybranego wariantu niesie jednak ryzyko powrotu do wcześniej odrzuconych koncepcji, takich jak trasa wzdłuż ulicy Frysztackiej.
Ta niezdecydowanie ma wymierne konsekwencje. Niezbędne działania przygotowawcze, takie jak oceny oddziaływania na środowisko (które mogą trwać ponad rok), negocjacje z kluczowymi interesariuszami, takimi jak Wody Polskie, PKP PLK czy polsko-czeska Komisja ds. Wód Granicznych (spotykająca się tylko raz w roku), oraz nabycie kluczowych działek, nie mogą zostać podjęte. Co więcej, brak podstawowej dokumentacji projektowej (jak koncepcje projektowe czy programy funkcjonalno-użytkowe) uniemożliwia Cieszynowi ubieganie się o znaczące fundusze unijne na infrastrukturę rowerową, które z powodzeniem pozyskały już sąsiednie miasta, takie jak Bielsko-Biała czy Ustroń.
Wnioski i perspektywy
Długi czas realizacji podobnych projektów widać na przykładzie kładki nad Olzą w Pogwizdowie, której budowa od pomysłu do rozpoczęcia zajęła ponad osiem lat, w dużej mierze dzięki determinacji władz gminy Hażlach. Mając niespełna cztery lata do końca obecnej kadencji samorządowej, perspektywa spełnienia przez Cieszyn obietnic wyborczych dotyczących tych tras rowerowych wydaje się coraz mniej prawdopodobna.
Na podstawie artykułu w serwisie Rowerowy Cieszyn: https://rowerowycieszyn.pl/index.php/2025/07/12/perspektywa-tras-do-ustronia-i-pogwizdowa-wciaz-we-mgle/
Dołącz do naszego kanału nadawczego, by nie przegapić kolejnych informacji z naszego regionu!




