Pierwszy rok drugiej kadencji Gabrieli Staszkiewicz upłynął pod znakiem kontrowersji, napięć i trudnych decyzji. Rekordowe zadłużenie, podwyżki podatków, wyprzedaż majątku miejskiego, chaos wokół uchwały krajobrazowej, kontrowersje z ukraińską flagą, a do tego zamknięty lasek miejski i głosy niezadowolenia coraz głośniej mówiące o referendum. Czy Cieszyn zmierza w stronę politycznego przesilenia? Sprawdzamy bilans – i nastroje – po 12 miesiącach rządów.
Kruchy mandat i rozczarowane nadzieje
Gabriela Staszkiewicz rozpoczęła drugą kadencję 21 kwietnia 2024 r. z wynikiem 57,15 proc. w II turze i przewagą zaledwie 1 253 głosów. Tak niewielka różnica – najmniejsza od czasu wprowadzenia bezpośrednich wyborów w Cieszynie – z góry zapowiadała kadencję pod wyjątkowo wnikliwą kontrolą opozycji i lokalnych środowisk obywatelskich.
Miasto na sprzedaż? Spiralny dług, deficyt i wyprzedaż majątku
Miniony rok miasto zamknęło deficytem 8,1 mln zł. W budżecie na 2025 r. zaplanowano kolejny – 10 mln zł. Skumulowane zadłużenie Cieszyna osiągnęło niemal 110 mln zł, co stanowi ponad 43 proc. rocznych dochodów. W odpowiedzi władze sięgnęły po maksymalne stawki podatku od nieruchomości oraz szeroko zakrojoną wyprzedaż majątku komunalnego.
Sprzedaży podlegały m.in. lokale mieszkalne, grunty inwestycyjne i lokale użytkowe. Wartość wystawionych na licytacje nieruchomości prawdopodobnie przekroczyła aż 20 milionów złotych. Opozycja zwróciła uwagę, że część przetargów kończyła się poniżej wycen rzeczoznawców, a działania te noszą znamiona desperackiego łatania budżetu.
Mniej miejsc parkingowych, więcej opłat
W 2024 r. przyjęto Plan dla Śródmieścia, przewidujący likwidację od 30 do 50 proc. istniejących miejsc parkingowych (!) i rozbudowę strefy płatnego parkowania w postaci budowy wielopoziomowego parkingu w formule PPP. Niestety na ten moment jednak Miastu Cieszyn nie udało się znaleść żadnego inwestora chcącego zaangażować się w realizację projektu.
Realizacja likwidacji miejsc parkingowych natomiast idzie sprawnie. Mieszkańcy i przedsiębiorcy alarmują: zniknie łącznie blisko 200 miejsc, a nowe – jeżeli powstaną, to w nieokreślonej przyszłości. Brak alternatywy dla likwidowanych miejsc parkingowych w centrum uderza zwłaszcza w drobny handel i przedsiębiorców.
Flaga Ukrainy – gest, który podzielił
Od 2022 roku nad cieszyńskim ratuszem obok flagi polskiej powiewa flaga Ukrainy. W marcu 2025 r. ponad 1 200 osób podpisało petycję o jej zdjęcie, argumentując, że symbol ten – choć początkowo jednoczył – dziś dzieli społeczność. Władze petycję odrzuciły, a decyzja o dalszym wywieszaniu flagi pozostaje w gestii Staszkiewicz. Spór wokół flagi stał się tematem debaty o granicach solidarności i roli samorządu w kształtowaniu polityki symbolicznej.
Budżet obywatelski bez opieki, ławki w ruinie
Altany, ławki i wiaty powstałe dzięki budżetowi obywatelskiemu miały zmieniać Cieszyn w miasto zielonej rekreacji. Niestety, po zaledwie kilkunastu miesiącach część inwestycji niszczeje: drewniane elementy butwieją, część obiektów zniknęła, a konserwacje bieżące są sporadyczne. Niektóre nowe projekty wybrane w 2024 r. nadal czekają na realizację lub zostały odłożone ze względu na brak środków do końca roku budżetowego.
Lasek miejski zamknięty – modernizacja nietrwała
Sporo emocji budzi także zmodernizowany w 2023 roku lasek miejski. Inwestycja obejmowała nowe ścieżki, schody, oświetlenie i ławki. Wiosną 2025 roku część terenu została jednak zamknięta ze względu na grożące powaleniem drzewa. Mieszkańcy zgłaszali też niedziałające lampy oraz poddawali w wątpliwość trwałość nowych elementów. Do dziś nie podano, czy naprawy obejmuje gwarancja i kto ponosi odpowiedzialność. Podobna sytuacja miała miejsce w 2024r., gdy po rewitalizacji parku przy kościele św. Jerzego zauważono osuwającą się nawierzchnię ścieżek.
Uchwała krajobrazowa przed sądem
W kwietniu 2024 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił część cieszyńskiej uchwały krajobrazowej z 2019 roku – konkretnie zapisy dotyczące różnych terminów na dostosowanie reklam z pozwoleniem i bez pozwolenia na budowę. Sąd przyznał rację lokalnemu przedsiębiorcy, który uznał te przepisy za niesprawiedliwe. Miasto utraciło w ten sposób część narzędzi do egzekwowania estetyki przestrzeni publicznej. Mimo upływu 6 lat od wprowadzenia nowych zasad, na terenie miasta nadal można spotkać wiele przykładów reklam niezgodnych z wytycznymi uchwały.
Problemy w zarządzaniu kryzysowym – miasto bez planu B?
Ubiegłoroczna wrześniowa powódź pokazała braki w systemie ostrzegania – syreny nie zawyły, mieszkańcy nie dostali SMS-ów. Z kolei w grudniu doszło do wybuchu gazu w kamienicy przy ul. Głębokiej 32. Zginęły dwie osoby, budynek runął, a serce miasta zostało odcięte od ruchu na wiele tygodni. Choć pomoc została uruchomiona sprawnie, zabrakło jednak prawidłowo zaznaczonych lokalizacji hydrantów PPOŻ na planach wyremontowanej ul. Głębokiej oraz awaryjnych lokali dla części przedsiębiorców i mieszkańców, którzy po tragedii zostali tymczasowo zakwaterowani w Schronisku Młodzieżowym.
Zamiast dialogu – blokada. Burmistrzyni bez krytyki
Profil burmistrz Cieszyna na Facebooku wzbudza kontrowersje – liczni mieszkańcy skarżą się na blokowanie ich komentarzy i usuwanie pytań dotyczących kontrowersyjnych tematów na stronie prowadzonej przez Panią Burmistrz na Facebooku. W czasach, gdy media społecznościowe są głównym kanałem kontaktu medialnego, brak przejrzystych zasad moderacji budzi obawy o standardy komunikacji samorządowej.
Kontrola NIK: wyniki niejawne, pytania otwarte
W 2024 roku Najwyższa Izba Kontroli przeprowadziła kontrolę w Miejskim Zarządzie Dróg oraz w Urzędzie Miejskim. Zakres objął m.in. wydatki majątkowe i zamówienia publiczne. Choć fakt przeprowadzenia kontroli potwierdzono, jej szczegółowe ustalenia nie zostały upublicznione. Opozycja w Radzie Miejskiej domagała się ich ujawnienia. Komisja rewizyjna Rady Miasta w protokole z października 2024 wykazała natomiast szereg rażących nieprawidłowości.
Referendum wisi w powietrzu
W lutym 2025 r. w internecie pojawiło się spreparowane wideo z hasłem „referendum w sprawie odwołania burmistrz”. Choć był to montaż, jego autor potwierdził, że miał na celu zwrócenie uwagi na poważną debatę trwającą wśród części mieszkańców. Formalnie nie powołano komitetu referendalnego, ale głosy niezadowolenia są coraz bardziej słyszalne, a ratusz stara się je rozbrajać cyklem spotkań z mieszkańcami w ramach konsultacji społecznych.
Drugi rok kadencji pod znakiem zapytania?
Drugi rok kadencji Gabriela Staszkiewicz zaczyna z rekordowym długiem, deficytem, zastrzeżeniami sądów i narastającym niezadowoleniem społecznym. Jeżeli nie nastąpi przełom w jakości dialogu z mieszkańcami, każda kolejna decyzja – choćby słuszna – może być postrzegana przez pryzmat zmarnowanych szans i utraconego zaufania.
Ratusz musi przejść od komunikowania do prawdziwego słuchania. Inaczej hasło „referendum” przestanie być memem – i stanie się polityczną rzeczywistością.
Dołącz do naszego kanału nadawczego, by nie przegapić kolejnych informacji z naszego regionu!




