Rewolucja na torach: Drugi tor i sieć trakcyjna do Frydka-Mistka
Mieszkańcy pogranicza i turyści podróżujący w Beskidy mogą otwierać szampana. Czeski parlament zatwierdził budżet inwestycyjny na 2026 rok, który daje zielone światło dla jednej z najważniejszych inwestycji kolejowych w regionie. Mowa o modernizacji linii nr 323, łączącej Ostrawę z Frydkiem-Mistkiem. To koniec ery spalinowych „pociągów-żółwi” na tej trasie.
Co się zmieni? Koniec z „wąskim gardłem”
Dzisiaj podróż między tymi miastami bywa loterią. Linia jest w dużej mierze jednotorowa, co oznacza, że jedno opóźnienie pociągu z naprzeciwka sypie całym rozkładem jazdy. Projekt, który ruszy jesienią 2026 roku, zmieni to całkowicie:
- Drugi tor: Powstanie na kluczowym, 14-kilometrowym odcinku Racimów (Vratimov) – Frydek-Mistek. To serce inwestycji, które drastycznie zwiększy przepustowość trasy.
- Sieć trakcyjna: Odcinek od Ostrawy-Kończyc aż do Frydka-Mistka zostanie w pełni zelektryfikowany. Pozwoli to na wysłanie tam nowoczesnych, cichych jednostek elektrycznych.
- Prędkość 120 km/h: Zamiast obecnych 80 km/h, pociągi znacząco przyspieszą. Czas przejazdu pociągu osobowego skróci się z 21 do 14 minut, a pospiesznego do zaledwie 9 minut.
Nowoczesne przystanki i koniec z korkami
Inwestycja to nie tylko szyny i druty. To także ogromna zmiana dla lokalnej infrastruktury:
- Vratimov bez szlabanów: Powstanie nowy wiadukt, który zastąpi uciążliwy przejazd kolejowy. To świetna wiadomość dla kierowców, którzy dziś tracą mnóstwo czasu, czekając na przejazd pociągów.
- Nowe dworce: Stacje w Paskowie i Lískovcu przejdą metamorfozę. Powstaną nowoczesne perony wyspowe z dojściami podziemnymi, co poprawi bezpieczeństwo i komfort pasażerów.
- Węzeł Frydek-Mistek: Tu powstanie całkowicie nowy, trzytorowy most nad rzeką Morávką, co ułatwi manewry pociągom jadącym dalej w stronę Cieszyna czy Ostrawicy.
Obecnie linię obsługują charakterystyczne wagony piętrowe ciągnięte przez lokomotywy spalinowe (tzw. „Nurki”). Po modernizacji zastąpią je nowoczesne składy RegioPanter, które są klimatyzowane i przystosowane dla osób z niepełnosprawnościami.
Jesień 2026: Czas utrudnień
Trzeba uczciwie przyznać – budowa drugiego toru „pod ruchem” to operacja na otwartym sercu. Od jesieni 2026 roku pasażerowie muszą liczyć się z:
- Zastępczą komunikacją autobusową (NAD) na odcinku Vratimov – Frýdek-Místek.
- Zmianami w rozkładach jazdy, gdzie autobusy mogą wyjeżdżać kilka minut wcześniej niż zwyczajowy pociąg.
Warto jednak zacisnąć zęby. Prace mają potrwać do listopada 2029 roku, a ich efektem będzie standard podróżowania, jakiego w tym regionie jeszcze nie było. Czesi planują już kolejne etapy – docelowo sieć trakcyjna ma dotrzeć aż do Frensztatu pod Radhoszczem, a pociągi mają pędzić tam nawet 160 km/h.
Dołącz do naszego kanału nadawczego, by nie przegapić kolejnych informacji z naszego regionu!




