Jak przywrócić dawny blask Cieszyna?

Co czeka Cieszyn?
W świadomości Cieszyniaków zadomowiło się przekonanie, że złoty okres dla miasta przypadł na czasy, kiedy to władzę sprawował cesarz Franciszek Józef. To wtedy powstało wiele secesyjnych kamienic, które do dziś zachwycają zarówno mieszkańców, jak i turystów, teatr, a także pierwsza kanalizacja z prawdziwego zdarzenia. Wtedy także odradzał się żywioł polski.

Od tych czasów minęło sporo lat. Cieszyn się rozrósł, wchłaniając okoliczne dziedziny. Zmieniały się ustroje oraz władze, a Cieszyniacy w dalszym ciągu wracają pamięcią do momentów, kiedy Cieszyn przeżywał największy z swoich rozkwitów. Choć wspomnienia są przepiękne, a historia pisana złotymi zgłoskami, nie można jednak wciąż tkwić w przeszłości. Po przeobrażeniach transformacyjnych na początku lat 90. i wkroczeniu w nowy wiek miasto stanęło przed pytaniem, co go czeka?

Cieszyn czekają wyzwania, którym trzeba stawić czoła. Na debacie w Krakowie, którą zorganizowała Fundacja Volens wraz z Klubem Jagiellońskim głównym problem wracającym niczym bumerang, było wyludnienie miasta. Liczba mieszkańców spada i nie można tego faktu ignorować. Wyjeżdżają ludzie młodzi. Mamy coraz więcej osób starszych, którym samorząd powinien nieść pomoc w samodzielnym funkcjonowaniu. Wielką bolączką miasta jest kwestia komunikacji. Narastający problem braku miejsc parkingowych oraz sfatygowane autobusy miejskie, których trasy i godziny odjazdów nie zmieniały się latami, pogłębiają dysproporcje pomiędzy różnymi częściami miasta.

W dynamicznie rozwijającym się świecie, w takim którego zmiany łatwo zauważyć za późno, gdyż jest ich zbyt wiele, jest tylko jedna kandydatka, która może sprostać zadaniu wprowadzenia Cieszyna na nowe tory. Jest nią Gabriela Staszkiewicz.

Ta kandydatka na burmistrza, posiada nie tylko doświadczenie w sprawach samorządu, ale również zarządzaniu i Public Relations. W międzynarodowej spółce z powodzeniem realizuje się jako menadżer i wciela w życie ambitne projekty o globalnej skali. Doskonale sprawdza się na kierowniczych stanowiskach dzięki wyszkoleniu przez fachowców z kraju i zagranicy w zakresie zarządzania zasobami ludzkimi, budżetowania oraz negocjacji. Warto zauważyć, że Gabriela Staszkiewicz jeżeli wygra, zostanie pierwszym burmistrzem Cieszyna, który nie pochodziłby z sektora publicznego!

Plan Gabrieli Staszkiewicz i CRS:

Co ważne, kandydatka na burmistrza naszego miasta jest zwolennikiem zarządzania procesowego, który z powodzeniem stosowany jest w biznesie. Sposób ten pozwala na usystematyzowanie działań, które ułatwią planowanie oraz monitorowanie wykonania konkretnego zdania w Urzędzie Miejskim, oraz jednostkach podległych burmistrzowi, tak by w pełni zrealizować cele. Proces ten angażuje osoby z różnych jednostek do pracy przy jednym zadaniu. Tutaj liczy się każdy fachowiec, a hierarchia zależności traci na znaczeniu. Dzięki takiemu podejściu można skracać czas wykonywanych zadań, jak również eliminować błędy, które dotychczas były popełniane.

Być może dla samorządu i urzędów to mała rewolucja, ale dla Mieszkańców jako docelowych odbiorców efektów pracy to zmiana na lepsze. Dotychczasowe doświadczenia zawodowe oraz samorządowe jednoznacznie wskazują, że Gabriela Staszkiewicz to osoba, która wie jakich narzędzi użyć, by osiągnąć zamierzony cel.

UWAGA, WAŻNE! PROSIMY MIESZKAŃCÓW O UDOSTĘPNIANIE ORAZ O CZYNNY UDZIAŁ W WYBORACH. CIESZYN WAS POTRZEBUJE!

Więcej o programie dla Cieszyna:
https://www.crs.cieszyn.pl/program

Co udało się zrobić do tej pory? -> [LINK]

Dodatkowe informacje na fanpage: www.fb.com/StaszkiewiczGabriela/


Artykuł sponsorowany. Sfinansowano z środków KW Cieszyński Ruch Społeczny CRS