Premiera książki „Beskidzkie straszydła” przyciągnęła tłumy.
W sali konferencyjnej Gminnego Ośrodka Kultury w Istebnej odbyła się premiera książki „Beskidzkie straszydła – Ludowe opowieści z Trójwsi”. Wydarzenie to świadczy o dużym zainteresowaniu tematyką ludowości w regionie.
Inicjatywa lokalnych twórczyń
Projekt zrealizowany został przez trzy istebnianki: Barbarę Skałkę, Natalię Czepczor oraz Katarzynę Bołdys-Żegocką. Patronatem objęła go Fundacja “Jest Bosko”, z którą autorki współpracowały jako wolontariuszki. Głównym celem przedsięwzięcia było ocalenie dawnych opowieści, które mają stać się mostem łączącym pokolenia.
Promocja i spotkanie
6 października odbyło się spotkanie promujące wydawnictwo oraz podsumowujące projekt. Uczestniczyli w nim autorzy, współtwórcy publikacji oraz przedstawiciele lokalnej społeczności. Wydarzenie rozpoczęło się klimatycznym występem Grupy Śpiewaczej “Jaworzyncianki”.
Refleksje i podziękowania
Na spotkaniu prezes Fundacji, Karina Czyż, podzieliła się myślami na temat wartości projektu dla społeczności. Uczestnicy mieli także okazję wysłuchać inspirujących opowieści autorek tekstów, które uchyliły rąbka tajemnicy, czytając fragmenty swoich prac. Wieczór zakończył się możliwością zakupu książek oraz zdobycia autografów autorek w towarzystwie regionalnego poczęstunku.
Trwałe ślady w lokalnej kulturze
Premiera „Beskidzkich straszydeł” była nie tylko wydarzeniem literackim, ale także ważnym spotkaniem pokoleń, które przypomniało o znaczeniu tradycji. Książki trafiły do lokalnych bibliotek, co umożliwi mieszkańcom odkrywanie tajemnic beskidzkich opowieści.
Pełna treść komunikatu dostępna jest na stronie internetowej podanej jako źródło.
Źródło: https://istebna.eu/turysta/news/beskidzkie-straszydoa-wcale-nie-takie-straszne
Dołącz do naszego kanału nadawczego, by nie przegapić kolejnych informacji z naszego regionu!




