Podczas ostatniej sesji (27.08.25) Rada Miejska w Cieszynie zatwierdziła projekt zmian Wieloletniej Prognozy Finansowej. W skrócie: dochody rosną o symboliczne kwoty, wydatki rosną wyraźnie mocniej, a deficyt puchnie kolejny już raz w tym roku. To są już oficjalne liczby z dokumentów przygotowanych na sesję.
Najważniejsze liczby (po zmianach)
- Dochody 2025: 294 181 704,73 zł.
- Wydatki 2025: 307 327 449,88 zł.
- Wzrost deficytu: +308 734,44 zł (to efekt prosty: wydatki +527 411,65 zł przy dochodach +218 677,21 zł).
Mówiąc po ludzku: złotówka nowego dochodu jest „przykryta” ponad dwoma złotymi nowego wydatku, więc dziura w 2025 r. się powiększa. Sama uchwała wprost wpisuje te korekty do WPF.
Skąd miasto bierze „dodatkowe” pieniądze?
Z drobnicy, a nie ze stałych, mocnych źródeł. Wzrost dochodów bieżących o 158 677,21 zł to głównie:
- kary/odszkodowania w transporcie: +8 162,00 zł,
- darowizna w gospodarce mieszkaniowej: +37 476,83 zł,
- przelanie środków od innych jednostek na oświatę: +69 888,00 zł,
- gospodarka komunalna: kary +20 180,00 zł i darowizny +22 970,38 zł.
W dochodach majątkowych pojawia się +60 000,00 zł (dotacja między samorządami na inwestycje w transporcie i łączności). To wszystko.
A gdzie rosną wydatki?
- Bieżące: +427 411,65 zł (z czego prawdopodobnie ~200 000 zł na Kino Piast)
- Majątkowe (inwestycyjne): +100 000,00 zł.
To razem +527 411,65 zł dopisane po stronie kosztów.
Na liście inwestycji i zadań w WPF dopisano/aktualizowano m.in.:
- fotowoltaika na miejskich obiektach (bieżące i majątkowe),
- kanalizacja – rejon Al. Piastowskiej,
- modernizacja dachu COK „Dom Narodowy”,
- wznowienie i utrzymanie funkcjonowania Kina Piast
- modernizacja dróg gminnych (Polski Ład),
- rozbudowa ul. Hażlaskiej, doświetlenia przejść dla pieszych.
Do tego zestaw drobnych, ale głośnych zadań z zeszłorocznego Budżetu Obywatelskiego: „Gdzie bobry, tam pstrąg z grilla dobry”, kalisteniczny park, „O! Hallera!” – leśna strefa ciszy, studnie do nawadniania boisk czy zakupy sprzętu. Te wydatki razem nie tworzą dziury, ale świetnie pokazują, że priorytety rozlewają się na wiele małych „cegiełek”.
A jak spina się budżet?
Żeby zapiąć plan finansowy po zmianach, miasto wpisuje przychody budżetu (kredyty, wolne środki itd.) na łącznie 20 745 548,15 zł. To nie dochody z podatków czy opłat, tylko finansowanie – czyli dług i środki z lat ubiegłych. Wydatki po zmianach: 307,3 mln zł.
Co to znaczy dla mieszkańców?
- Deficyt rośnie. Oficjalnie dopisano +308,7 tys. zł. To sygnał, że miasto nie mieści się w dotychczasowych ramach 2025 r. i dokłada kosztów szybciej niż realnych, trwałych dochodów.
- Nowe dochody to głównie jednorazowe „wpływy” (kary, darowizny, transfery między jednostkami), a nie stałe źródła. To nie naprawia strukturalnego problemu.
- Priorytety inwestycyjne są rozproszone. Od dróg i kanalizacji, przez oświetlenie, po zabytki i małe projekty obywatelskie – ładnie wygląda na ulotce, trudniej w kasie, gdy spina się bieżące wydatki.
Dlaczego to jest ważne teraz?
Bo projekt zmian WPF i budżetu jest na stole 27 sierpnia 2025 r. To moment, kiedy radni mogą dopytać, dlaczego deficyt rośnie, skoro „nowe wpływy” są z natury nietrwałe, i czy nie lepiej ograniczyć rozproszenie zadań na rzecz kilku realnych priorytetów, które poprawią codzienne życie mieszkańców.
Udostępnij ten tekst dalej i zapytaj swoich radnych: co dokładnie uzasadnia te korekty w połowie roku i gdzie jest plan na stałe dochody, a nie „łatanie” karami, daninami i darowiznami. Dane pochodzą wprost z uzasadnienia i tabel do projektu uchwały – nic tu nie jest „na słowo”.
/DM
Dołącz do naszego kanału nadawczego, by nie przegapić kolejnych informacji z naszego regionu!




